Reportaż z Gali EuroCash, 20 listopad Kraków

    Oryginały znajdują się na: prezentacja ze zdjęciami: https://www.youtube.com/watch?v=5eChjNZ_chQ zdjęcia: https://drive.google.com/a/pcdoc.katowice.pl/folderview?id=0B_I7_8paaXV9OGlmeEZ6N0hmcm8&usp=sharing

Czytaj dalej / Skomentu

Błędy finansowe Polaków…

  Błąd Nr 7 Niejednemu psu Burek, czyli każdy jest doradcą finansowym „Znaleźliśmy mieszkanie. Na Ursynowie. Jest 200 tys. droższe niż planowaliśmy, ale liczymy na inżynierię finansową Kamila”. Po czym poznać doradcę, skoro każdy jest nim bądź to samozwańczo, bądź z nadania, bo jakiś prezes zwyczajowo nazywa tak swoich sprzedawców? Istnieją tylko dwie metody: metoda księdza Chmielowskiego oraz biblijna – pisząc żartobliwie. „Koń, jaki jest, każdy widzi” – napisał ks. Chmielowski w pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej „Nowe Ateny”. Doradca, jaki jest – każdy widzi. A zatem powinien mieć tytuł doradcy. Nie dlatego, że się tak nazwał, ale obiektywny, uznany, świadczący…

Czytaj dalej / Skomentu

BŁĘDY FINANSOWE POLAKÓW (3/5)

Dla tych, którzy nie czytali poprzednich części – przypomnienie. „Newsweek” nr 10 z ósmego marca 2009 roku pisze o ofiarach Franka Sz. Polacy uczą się ekonomii tracąc majątek swojego życia, oszukani przez wszystkich. Ten reportaż to nie tylko symboliczny zapis zachowań i decyzji finansowych, ale też idealny podręcznik typu index inversum – elementarz błędów finansowych, których nie powinno się popełniać. Dziś kolejne błędy w decyzjach inwestycyjnych. Błąd Nr 4 Brak planu B i długoterminowej perspektywy „Gdybyśmy nadal trzymali pieniądze w funduszach, nie mielibyśmy nic… Islandia zbankrutowała. Ludzie, którzy trzymali pieniądze na lokatach bankowych, stracili wszystkie oszczędności. Nie mieści mi się…

Czytaj dalej / Skomentu