Szkolenie szkoleń

(Wiadomosci2/Szkolenia) Andrzej Fesnak, uznana postać naszej branży, sformułował niedawno („GU” nr 36) autorską listę kilkunastu zmian zachodzących dzisiaj na polskim rynku ubezpieczeniowym, a rzutujących też na sferę … Zobacz tekst

Czytaj dalej / Skomentu

Czy istnieją grzechy finansowe?

To co się w życiu osiąga, to suma własnych wyborów życiowych. Wielu szuka jednak innego wytłumaczenia angażując nawet Boga we własne nieudacznictwo. Jak Bóg da – to jest, a jak nie to pech. Ale we wszystkich religiach istnieje pojęcie grzechu. Czy zatem nieudacznictwo jest grzechem finansowym? Dawny kodeks grzechów religii katolickiej niestety już się przeżył. To nie znaczy, że grzechy znikły. Wprost przeciwnie – istnieją nadal. Ale pojawiły się też nowe. Watykan wprowadził do Katechizmu nowe grzechy na miarę czasów, w których żyjemy: “Stare” grzechy śmiertelne: “Nowe” grzechy: Pycha Niesprawiedliwość społeczna Chciwość Handel narkotykami Nieczystość Zanieczyszczanie środowiska Zazdrość Manipulowanie genetyczne Łakomstwo…

Czytaj dalej / Skomentu

Umysły milionerów

Od pewnego czasu pojawiła się u nas niezbyt rozsądna ideologia, którą można streścić w krótkim sloganie „byle do weekendu”. Większość komercyjnych stacji radiowych i telewizyjnych najbardziej dopinguje nas w piątek. Wtedy to szczególnie odliczane są godziny i minuty do weekendu. Ponieważ niezdrowy nadmiar pracy wykańcza, szczęściem jest, że udało się jakoś przetrwać i dojść do wymarzonego stanu lenistwa. Tym bardziej zatem może zdziwić prawie 200 osób, które weekend przeznaczają na podnoszenie swoich kompetencji finansowych. Tą grupą są absolwenci weekendowych seminariów inwestycyjnych eProfitSystem. Edukacja finansowa – to sukcesu jest połowa Finansowa edukacja – to biznes i motywacja. Suma życiowych osiągnięć to…

Czytaj dalej / Skomentu

Ekonomia z Szamotuł

W trakcie niedawnych protestów w Warszawie pojawiło się nowe hasło. Związki zawodowe protestowały pod sztandarem – „Nie będziemy płacić za wasz kryzys”. W pełni popieram ich zdanie. Kryzys powinien zostać zakazany. Najlepiej surowo i na zawsze.

Biedna stolica jak zwykle stała się widownią ciekawych zdarzeń. Warszawskie bruki przecierpiały płonące opony. Niebo, które przeżyło niejedną pożogę, zasnuło się znowu dymem z petard. Huk, wrzask i hałas niewątpliwie przyczynił się do podniesienia komfortu życia w zatłoczonej stolicy. Zablokowane ulice opóźniły tysiącom matek powrót do dzieci i domu. Tak oto zaczęła się i trwała jedna z ważniejszych dyskusji ekonomicznych w kraju.

Czytaj dalej / Skomentu